"Moja poezja" - Katarzyna Osmólska

Poezja od zawsze była mi bliska. Mam na myśli ,,moja poezja". Oczywiście czytałam bardzo wiele wierszy, bardzo różnych autorów, ale im dalej zagłębiałam się w świat rymów i bezrymów, tym świadomie unikałam ,,czyichś wierszy i poematów", by ,,moje" były tylko moje, bez żadnych naleciałości.

     Gdy byłam dzieckiem najbardziej przerażała mnie myśl o wojnie atomowej. Miałam wtedy 12 lat i mój pierwszy wiersz miał właśnie taką tematykę. Zaaplikowałam sobie wówczas kilka nieprzespanych nocy, a przed oczami przewijał się obraz ginących ludzi i ich cierpienia. Teraz wiem, jak bardzo chłonna jest psychika dziecka...
Po tych ,,atomowych'' przeżyciach miałam okres ,,muzycznego rozkwitu''. Z wielką pasją słuchałam Mozarta, Bethovena i Czajkowskiego. Pamiętam, że za zarobione w wakacje pieniądze kupiłam na Nowym Świecie kilka czarnych płyt. Słuchałam symfonii, etiud i koncertów, oczywiście nocami. Rano wszystko to szumiało w mojej głowie, chodziłam jak struta, aż do momentu.... zamknięcia się w swojej samotni i uwolnieniu swych myśli....za pomocą zapisu na białej kartce...
     Miałam też okres fascynacji sportem (jeździłam na mecze piłkarskie , siatkarskie i koszykarskie) i okres fascynacji motoryzacją (byłam w posiadaniu Simsona Enduro).
Jednak wszystkie te ,,fazy" były niczym w porównaniu z fascynacją życiem. Ta fascynacja wciąż trwa... Zastanawiam się nad tym jak wiele ludzi łączy, jak wiele dzieli. Jak wiele mają sobie do powiedzenia i jak szybko rezygnują ze swoich ambicji. Rozmyślam nad całą ekonomią tego świata, o rzeczach 100% opłacalnych, ale tylko przy pewnych okolicznościach i tych samych rzeczach w obliczu innych okoliczności- w ogóle nieopłacalnych. Te wszystkie ,,moje rozprawy" wprowadzają w moje życie wiele niepokoju, ale poezja ukaja i ,,układa'' wszystko.
Jeśli nie znam odpowiedzi na jakieś pytanie...znajduję ją w poezji. Jeśli po całym szumnym dniu pragnę się wyciszyć....poezja mnie wycisza. Mam szacunek dla białej kartki....
     Myślę, że kiedyś poza pisaniem zajmę się wydaniem swoich wierszy. Narazie cieszę się jeśli na łamach lokalnej gazetki, lub za pomocą portalu można poczytać moje strofki. Może ktoś również w tych strofkach coś odnajdzie?
 

FABRYKA OBRAZU
Jarosław Mosakowski

Fabryka Obrazu
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 2 odwiedzający (48 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=