Olędrzy
"Olędrzy"



Osadnicy z Holandii, Flandrii, Fryzji i Niemiec na terenach Polski pojawili się już w XV w. Sprowadzeni byli jako specjaliści od użytkowania żyznych zalewowych terenów nadrzecznych. Z biegiem czasu osadnicy kolonizowali kolejne tereny wzdłuż Wisły aż dotarli (ok. 1773r.) na tereny obecnej gminy Leoncin.  Przy czym byli to już głównie osadnicy niemieccy. Powstały wsie „olenderskie” Holendry Wilkoskie, Holendry Secomskie, Holendry Gniewniewskie, Holendry Małowiejskie. Z 5 lutego 1778 r. pochodzi potwierdzenie przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego kontraktu emfitentycznego pomiędzy holendrami a starostą kampinoskim Ludwikiem Gutakowskim na założenie wsi na „zaroślach” w Wilkowie. ‘..na zarośle we wsi Wilkowie uczciwym holendrom wyżej wyrażonym przez urodzonego Gutakowskiego, starosty kapinoskiego danego”. Mieszkańcy osad holenderskich byli rzeczywiście Holendrami, a być może, w pewnym procencie również Niemcami, wyznawcy sekt menonitów i anabaptystów, którzy w wyniku prześladowań religijnych na Zachodzie Europy, przybyli na tereny Rzeczpospolitej, gdzie swobody religijne dawały im szanse przetrwania i rozwoju. Część osadników szybko przeszła proces polonizacji i nawracała się na wiarę katolicką.

Do dziś zachowały się na terenie Gminy Leoncin, nieliczne ślady osadnictwa olenderskiego. Charakterystyczne dla krajobrazu wsi holenderskiej na Powiślu Kampinoskim (obszar ziem między linią lasu a Wisłą) były, obok rowów i stawów melioracyjnych, które miały gromadzić i odprowadzać z pól nadmiar wód, wały przeciwpowodziowe i sztucznie usypane wzgórki, na których lokowano całą jednodudynkową zagrodę, mieszcząca pod wspólnym dachem wszystkie główne elementy gospodarstwa: dom mieszkalny, oborę ze stajnią również z kurnikiem oraz stodołę. Na skutek stałych, okresowych wylewów zaistniała konieczność budowania takiego budynku, który pomieściłby pod jednym dachem zarówno ludzi, jak i zwierzęta, a także ich pożywienie. Dla większego bezpieczeństwa przed spływającą zimą krą, w pobliżu zagród sadzono wierzby i topole, a całość grodzono opłotkami z gałęzi wierzbowych. Opłotki przepuszczały wody powodziowe, ale zatrzymywały niesione przez rzekę namuły.
W 1791 r. w Nowym Secyminie powstaje niemiecko-ewangelicka szkoła początkowa, do której uczęszcza 24 uczniów, a w 1923 r. wyznawcy Kościoła ewangelicko-auksburskiego w Secyminie, wybudowali zbór protestancki i pastorówkę, w której zamieszkał pastor Schulz z kantorem.
W latach poprzedzających wybuch II Wojny Światowej, prawdopodobnie na skutek intensywnych działań mobilizacyjno i obronnych, nasilił się ruch emigracyjny ludności żydowskiej. Jednocześnie coraz większą aktywność wykazywały organizacje mniejszości niemieckiej. Przykładem tu może być nauczyciel z Gniewniewic Hugo Kremer, organizujący koła Niemieckiego Związku Ludowego, którego celem było pielęgnowanie kultury  i języka niemieckiego oraz popieranie organizacji niemieckich.
W trakcie wielu lat działań wojennych, osadnicy „holenderscy” wielokrotnie stawali po obu stronach „barykady” jedni pomagali, a inni donosili na mieszkańców pochodzenia polskiego, wrogim wojskom niemieckim.
Mieszkańcy pochodzenia niemieckiego wyprowadzili się po zakończeniu II Wojny Światowej. Opuszczone tereny zaczęła zasiedlać ludność polska.

Galeria - Olędrzy
 

FABRYKA OBRAZU
Jarosław Mosakowski

Fabryka Obrazu
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 22 odwiedzający (46 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=